O latającym łóżeczku – bajka terapeutyczna ułatwiająca zasypianie
9 stycznia 2026 5 min czytania

O latającym łóżeczku – bajka terapeutyczna ułatwiająca zasypianie

Dzień już się powoli kończy. Ludzie wracają z pracy, ze szkoły, z przedszkola do swoich domów. Zapada zmierzch…

Pewnie też miałaś/- eś pełen zdarzeń i emocji dzień. Rączki dotykały zabawek, jadły, układały klocki, jeździły samochodzikami, bawiły się lalkami. Cały dzień były w ruchu. Są już zmęczone, czujesz, jak bardzo? Poruszaj paluszkami… o tak! Nóżki biegały, wspinały się na schody, może chodziły po chodniku, przechodziły prze ulicę? Poczuj, jak są znużone. Jest im teraz wygodnie i cieplutko pod kołderką. Nie muszą mieć na sobie butów ani kapci. Są swobodne i wolne. Poruszaj palcami, właśnie tak jak teraz! Gdyby nie nocny odpoczynek, nie miałyby siły na jutrzejszy dzień. 

Połóż rączkę na brzuszku: poczuj, jak unosi się przy wdechu i opada przy wydechu. W brzuszku jest taki mały tłoczek, pompeczka, którą dorośli nazywają przeponą. Ona to właśnie unosi się i opada w rytm oddechu. Poczuj, jak pięknie i rytmicznie brzuszek pracuje: w górę… i w dół… w górę… i w dół… w górę… i w dół. Brzuszek, nóżki, rączki stają się cieplutkie. Leżą już pod kołderką. Jakie to miłe uczucie!

Zamknij teraz oczy. Wyobraźnia to taki mały ekranik. Można wyobrazić sobie różne rzeczy. Dzisiaj chciałabym, żebyś sobie wyobraził/ wyobraziła coś niezwykłego. Pomyśl tylko, jakby to było mieć takie łóżeczko, które mogłoby latać… Wyobraź sobie, że jeśli tylko chcesz, możesz powiedzieć do niego: lecimy! Czy mogę polecieć razem z Tobą? Musisz się więc opatulić kołderką, wygodnie położyć i … unosimy się w łóżeczku nad ziemią! Najpierw delikatnie, powolutku… kołyszemy się jak w małym stateczku. Jesteśmy nad naszą ulicą, drogą, przystankiem i parkiem. Świat widziany z góry jest taki ciekawy! Wygląda zupełnie inaczej, niż gdy idziemy drogą do przedszkola, czy szkoły. 

Miasta i wsie widziane z góry, kiedy jeszcze nie jest zupełnie ciemno, są pełne światła – to latarnie uliczne zaczynają świecić jak małe punkciki. Widać też światła samochodów, ruszają się jak małe świecące gąsieniczki. Lecimy jednak dalej, poza wieś, poza miasto… Już kiedyś pewna babcia wraz ze swoją kurką złotopiórką poleciały pod samo niebo i zobaczyły to, co Ty sobie z łatwością możesz wyobrazić: 

Wielkie góry – jak kupki piasku

Wielkie drzewa – jak krzaczki w lasku

Rzeki – srebrne wstążeczki

Łąki – zielone chusteczki

Domy – klocki drewniane

Pola – kratki malowane

Wszystko zmienia się, gdy patrzymy z wysoka. Twoje łóżeczko leci jednak dalej… przed nami szumi morze. Jest jak wielkie, złote prześcieradło w świetle zachodzącego słońca. Ostatnie promienie odbijają się w wodzie: są żółte, pomarańczowe, złote, a potem czerwone. Gdy znika ostatni promień, morze staje się ciemnoniebieskie, a może szare? Szumi rytmicznie i kołysze się. Morze zasypia, więc pora wracać do domu. Zrobiło się chłodniej, bo w nocy zawsze jest troszkę chłodniej niż za dnia. Dlatego trzeba się opatulić kołderką, zamknąć oczy i zasnąć. W oddali jeszcze słychać szum fal, ale stają się coraz cichsze, i cichsze, aż robi się już zupełnie cichutko. Świat śpi. 


*Dla rodzica: w bajce wykorzystałam w formie cytatu fragmenty bajki niezrównanego Juliana Tuwima W aeroplanie. Polecam także jej lekturę, ale może już nie dzisiaj… 🙂

Tekst: dr Katarzyna Bocian – www.przyjemnosc-czytania.pl

Ilustracja: Małgosia Bocian

Pytania do bajki

Bajka terapeutyczna to specjalny rodzaj opowiadania dla dzieci, którego celem jest wspieranie rozwoju emocjonalnego dziecka oraz pomaganie mu w radzeniu sobie z trudnymi sytuacjami, lękami lub wyzwaniami rozwojowymi – w sposób bezpieczny, pośredni i dostosowany do wieku.
Bajki terapeutyczne redukują lęk i napięcie, pomagają dziecku zrozumieć trudne emocje oraz uczą strategii radzenia sobie (np. odwagi, proszenia o pomoc, samowyciszenia).

Udostępnij tę bajkę

Facebook Twitter LinkedIn

Nasze najnowsze produkty: